|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
Blogi
Fajne strony
Fora
Picasa
Sklepy w sieci
Smakołyki
|
niedziela, 07 lutego 2010
zielono mi...
A u mnie zrobiło się tak zielono chyba tęsknię już za wiosną, a za oknem pada sobie śnieżek ... i zapowiadają mrozik, a ja za tydzień idę sobie na urlop a co :) czas odpocząć.... Zielona wełna z ostatniego wpisu ujrzała jednak światło dzienne i prezentuje się tak :) bucle cieplutka, mięciutka i przytulna :) I jeszcze jedna zielona wełna strasznie podobał mi się jej kolorek więc się na nią skusiłam i już została przerobiona tym razem na coś bardziej uniwersalnego :) miał być jeszcze rękaw ale niestety brakło wełny... i zaczęłam dłubać kolejny szalik.... :) może zima już sobie pójdzie...
poniedziałek, 18 stycznia 2010
wełenki
A to moje kolejne łupy bardzo skromne jak na mnie ale i fundusze mam ostatnio dość ograniczone .... i ta ciemna zielona włóczka już jest w trakcie robótkowania :) ale czy robótka ujrzy światło dzienne... tego jeszcze niewiem :)
sobota, 16 stycznia 2010
Serwetkowo...
A ja Nowy Rok zaczynam serwetkowo, coś mi ostatnio dobrze idzie ale tylko prucie więc zabrałam się za małe formy :) może coś się zmieni w najbliższym czasie :)
piątek, 01 stycznia 2010
chomik
Dzisiaj będzie prezentacja zupełnie niezwiązana z dzierganiem :)) pochwalę się niespodzianką, dostałam ją od córy na gwiazdkę :) i muszę przyznać że prezent ten był dla mnie bardzo dużym zaskoczeniem.... A na polu robótkowym kolejny druciany sweterek :) tym razem w paseczki i mała szydełkowa serwetka...
niedziela, 27 grudnia 2009
ostatnie pracki ?.... w tym roku
Bardzo dziękuję za świąteczne życzenia :) A to ostatnie już pracki jakie w tym roku przedstawiam było by pewnie więcej zwłaszcza ozdób świątecznych ale dwa tygodnie przed świętami to jest poprostu szał.... zwłaszcza dla pracowników handlu...i człowiek jest tak zmęczony że marzy tylko aby się położyć spać.... ale przez te trzy świąt dni odpoczywałam i odpoczywałam :) ale już wracam do normy bo jutro powrót do rzeczywistości:) Taki oto sweterek powstał z bucle, potrzebowałam coś cieplutkiego i jest bardzo mięciutki :) i zrobiłam kilka serwetek (trzeba było przetestować nowe szydełko)
czwartek, 24 grudnia 2009
święta...
Zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym roku życzę wszystkim czytelnikom mojego bloga :)
niedziela, 13 grudnia 2009
wymianka zimowa
Wymianka na forum u Maranty dobiegła końca więc mogę pokazać te cudeńka które dostałam od Lucynki :) zdjęcia niestety są straszne jest buro i ponuro i nawet halogen nic nie zdziałał... A to ja zrobiłam dla Kasi :) Choróbsko pomalutku idzie w siną dal i dobrze powinnam jeszcze do czwartku siedzieć w domu ale już idę jutro do pracy... :) a na polu robótkowym zaczęłam dziergać sweterek jeden i drugi ale się zamotałam i w połowie brakło mi wełny, coś mi się pomieszało myślałam że mam cztery kłębuszki a są tylko dwa ... reszta no tak już wcześniej powstał sweterek :) ot skleroza, odłożyłam do koszyka może w Aniluxie się pokaże ta włóczka to dokupię a jak nie to zostanie kamizelka. Zrobiłam jeszcze dwie serwetki :) i zaczęłam dziergać trzecią... i zginęło mi szydełko... przetrząsnełam swój kącik do góry nogami, rodzinka uciekła w popłochu bo mama zła, a ja tak myśle miałam kilka gazet w koszyku z robótkami do poczytania (nie mogłam gadać a przez cały dzień oglądać telwizję... to niemożliwe ) więc podejrzewam że to szydełko gdzieś się tam zapodziało w tych gazetach a że małe i chude to i niewidoczne no i robiłam porządek i pewnie z gazetami poszło sobie... ale nie myśląc długo siadłam do allegro i zakupiłam to najbardziej potrzebne i przy okazji jeszcze inne szydełka :) muszę chyba zrobić na nie jakiś pokrowiec, to wtedy napewno nie bedą ginąć...
środa, 09 grudnia 2009
choróbsko?
No tak i mnie dopadła jakaś zaraza zaczęło się lekkim bólem gardła i napewno szybko minie a dzisiaj niespodzianka z moich ust nie chiało wyjść ani jedno słowo.... zakaz "gadania" bo mam zapalenie gardła więc muszę swoje odsiedzieć w domu tylko jak tu wytrzymać nic nie mówić to chyba niemożliwe... w moim przypadku ale muszę wytrzymać bo inaczej czeka mnie obrzęk gardła i szpital, a tego to ja nie chce... Na polu robótkowym coś skończyłam ale jeszcze nie mogę pokazać bo było robione na wymiankę, skończyłam jakś serweteczkę i dzierga się druga :) może jutro zrobię zdjęcia bo dzisiaj coś marnie ze mną troszkę świat zamazany..... czuję się jak ten chomik....
niedziela, 29 listopada 2009
guzikowe wyróżnienie
Dostałam takie guziczkowe wyróżnienie od Splocika za które serdecznie dziękuję :)) Teraz na mnie kolej aby się nim podzielić :) wyróżnienie wędruje do : Coś ostatnio mało się tu odzywam, miałam głowę zaprzątniętą rodzinnymi sprawami ale pomalutku życie toczy się dalej i trzeba twardo stanąć na nogach... Na polu robótkowym chwilowy zastój jakoś nie wiem za co się zabrać... przejrzałam swoje zapasy i..... nic mi do głowy nie wpadło może czas wyciągnąć igłę i mulinę albo drut i koraliki?
niedziela, 15 listopada 2009
szaliki... szaliki
A u mnie dzisiaj szalikowo na maksa, widać że zima zbliża się wielkimi krokami bo od pewnego czasu siedzę tylko w drutach :)
Bardzo fajnie się robiło z tej lidlowskiej włóczki :) powstały dwa jeden jest mój już przetestowany bardzo cieplutki i drugi dla matuli :) I jeszcze taki poszły mi dwa motki peonii i jak narazie szalików mam dość... |